Dzieci i my
5 sposobów na uspokojenie niemowlęcia - doktor Harvey Karp radzi
5 sposobów na uspokojenie niemowlęcia - doktor Harvey Karp radzi
Czy wiesz, że...
... samo wykrzywienie twarzy w geście uśmiechu daje nam pozytywny zastrzyk endorfin (hormonu szczęścia), co wpływa korzystnie na nasze samopoczucie? To tłumaczy, dlaczego wolimy przebywać z osobami uśmiechniętymi. Ponadto stanowi to istotną kwestię autoprezentacji. Uśmiechaj się zatem gdzie i kiedy jest to tylko możliwe - istnieje bowiem 90% szans, że nasz uśmiech zostanie odwzajemniony, przez co poprawimy także samopoczucie drugiej osoby.
Koncepcja dra Karpa wynika z założenia, które sam nazywa teorią "czwartego trymestru". Według niej, dziecko po przyjściu na świat jest jeszcze bardzo niedojrzałe i niezwykle przyzwyczajone do warunków, w których dorastało przez 9 miesięcy. Stąd też przez pierwsze trzy miesiace życia jest szczególnie ważne, aby stwarzać dziecku warunki przypominające te, do których przywykło. Niemowlęta, według dr Karpa, rodzą się z odruchem uspokajania się, który jest powiązany z tymi właśnie warunkami (tak jak odruch szukania piersi wiąże się z pogładzeniem dziecka po policzku). W oparciu o te założenia dr Harvey Karp opracował 5 metod uspokajania niemowląt:
- Opatulanie – chodzi tu o naprawdę szczelne owijanie dziecka w kocyk tak, że wygląda ono jak mały kokonik. Ręce są ściśle przywiedzione wdłuż tłowia. Wynika to stąd, że wiele dzieci rozbudza się i drażni przez to, że przypadkiem dotykają rączkami swojej buzi prowokując odruch szukania piersi. Poza tym, dziecko ciasno opatulone czuje się jak w łonie matki.
- Pozycja na brzuszku lub na boku – dziecko zawinięte w kokonik trzymamy na wyciągniętej dłoni w pozycji na brzuchu lub lekko na boku. Takie ułożenie działa na dzieci bardzo uspokajająco.
- "Szuszenie" – polega na dostarczeniu jednostajnych bodźców dźwiękowych przypominających biały szum. Dziecko w łonie matki nieustannie słyszało wiele dźwięków, w tym różne szumy. Aby odtworzyć te warunki można mówić "szszszsz" wprost do ucha dziecka, włączyć suszarkę lub odkurzacz, a także ustawić radio na szum między stacjami.
- Kołysanie – delikatne wprawianie w ruch ciała dziecka to kolejna z metod uspokajania. Ważne jest, aby ruchy były szybkie i o małej amplitudzie (nie przypominają więc huśtania na huśtawce, ale rytmiczne odbijanie piłeczki).
- Ssanie – jeśli poprzednie metody nie poskutkowały, dr Karp zaleca umożliwienie dziecku ssania. Możemy wsunąć mu do ust własny palec, pierś czy smoczek.
Polecamy dwa filmy, w których sam autor omawia powyższe metody i prezentuje ich właściwe wykonywanie.
Złota myśl
Urodziłeś się po to, aby wieść nadzwyczajne życie, robić nadzwyczajne rzeczy i pomóc nadzwyczajnej liczbie ludzi!
— M. Litman
— M. Litman
Katalog zdjęć
Popularne tagi
bóg
błędy wychowawcze
dentysta
działanie
dzieci i my
homoseksualizm
humor
inicjatywy społeczne
internet
kampanie społeczne
młodzież
nauka i technika
odżywianie
oszczędzanie
oszustwo
pajacyk
pieniądze
pomaganie
pomoc przez internet
psychologia
refleksja
reklama
wychowywanie
żarówki
żarówki energooszczędne

Komentarze
http://u.42.pl/2HKO
Działa, aż miło:) jest to w sumie rozwinięcie punku 3 "Szuszenie":)
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.