Dzieci i my
10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców (7)
10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców (7)
Czy wiesz, że...
... pocałunek przyspiesza przemianę materii, pozwala spalić do 90 kalorii oraz uaktywnia 29 mięśni twarzy (co działa jak krem przeciwzmarszczkowy)?
-
Jak wychować szczęśliwe dziecko? Wprowadzaj mądrą dyscyplinę!
Choć każdy rodzic stara się zrobić wszystko, by wpoić swojemu dziecku podstawowe zasady współżycia z ludźmi, często dochodzi do konfliktów: rady udzielone najspokojniejszym nawet tonem bywają ignorowane, a wspólnie przecież ustalone zasady nagle złamane. Chcąc pokazać dziecku, że jego zachowanie nie było odpowiednie często decydujemy się na kary i wprowadzanie żelaznej dyscypliny. Choć jest to ważny i często niezbędny element wychowywania, jego nieumiejętne stosowanie może być dla dziecka krzywdzące i poniżające.
Błąd 7: Nieumiejętne wprowadzanie dyscypliny
Gdy po raz kolejny dziecko nie wypełnia swoich obowiązków domowych lub znowu dostaje jedynkę ze sprawdzianu, przed którym jak zwykle nie zajrzało do książki, czujesz, że zaczynasz wrzeć. Już w drzwiach wiedząc, że znowu zastaniesz brudne naczynia, gromadzisz w sobie złość i przygotowujesz się do ataku. Twoje dziecko, wiedząc już, że szykuje się kolejna awantura, również mobilizuje swoje siły przed konfrontacją. Pada wiele przykrych słów, których potem żałujesz. Rzucasz w twarz dziecku największą i najdłuższą karę szlabanu, jaka przychodzi Ci do głowy. Dziecko ze złością trzaska drzwiami. Niestety, kolejnego dnia okazuje się, że awantura nie przyniosła żadnego rezultatu, a wręcz oziębiła Wasze wzajemne stosunki. Jak wprowadzić dyscyplinę i obowiązujące zasady, by były one skuteczne i nie niszczyły Waszych relacji?
Przede wszystkim warto uzmysłowić sobie, że dyscyplina czy kara nie służą temu, aby dobitnie pokazać, kto się myli, a kto ma rację. Mądrze wprowadzana dyscyplina ma za zadanie nauczyć dziecko, że niektóre jego zachowania są nieodpowiednie i powinny być zmienione. Dyscyplina ma być drogowskazem i lekcją, jak będzie wyglądało dorosłe życie i jak funkcjonować w świecie relacji międzyludzkich.
Zasady wprowadzania dyscypliny
- Nigdy nie próbuj wprowadzać dyscypliny na gorąco, gdy jesteś zły, zirytowany i zniecierpliwiony. Podczas awantury uczestnicy konfliktu zajmują się zwykle atakiem i obroną, a nie poszukiwaniem konstruktywnego rozwiązania. To naturalne, że gdy Cię coś zezłości, nie możesz myśleć logicznie. Daj sobie i swojemu dziecku czas, aby ochłonąć. Powiedz wprost, że jesteś zdenerwowany i potrzebujesz trochę czasu, aby się uspokoić. Zapowiedz, że porozmawiacie o problemie, który wystąpił, wieczorem lub w weekend. Gdy oboje spojrzycie na problem uspokojeni, łatwiej będzie Wam skoncentrować się na Waszych uczuciach i potrzebach. Rozwiązanie znajdzie się znacznie szybciej niż myślisz.
- Wybieraj odpowiedni moment na wprowadzanie dyscypliny. Oprócz zdenerwowania Twojego i dziecka, ważna jest też sytuacja, w jakiej podejmujesz rozmowę, szczególnie związaną z krytyką. Nie próbuj strofować nastolatka w obecności jego kolegów. Chcąc zachować przed nimi twarz, będzie próbował bronić się atakiem lub zupełnie Cię zignoruje. Wszelkie konfliktowe kwestie, nawet jeśli to "tylko" brudna bielizna na podłodze, omawiaj bez osób trzecich, zapewniając dziecku poczucie szacunku i intymności.
- Nie obrzucaj wyzwiskami. Gdy coś Cię zezłości i nie potrafisz się powstrzymać, możesz powiedzieć o kilka słów za dużo. Etykiety "głupi" czy "leniwy" zwykle są bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe, a naprawienie takich słów może kosztować Cię wiele wysiłku. Dzieci, które często słyszą takie negatywne epitety na swój temat, mogą zacząć w nie wierzyć i naprawdę zmienić swoje zachowanie na "głupie" czy "leniwe". Etykiety wywierają na nas, często nieświadomy, wpływ przez całe życie. Pamiętaj, że to nie dziecko jest głupie, ale jego jedno konkretne zachowanie. Bądź precyzyjny w oskarżeniach, a najlepiej w ogóle ich unikaj, gdy jesteś zdenerwowany.
- Wybieraj kary, które wykonasz. Wykrzyknięty w złości szlaban na dwa miesiące co najwyżej rozbawi dziecko. Tyle już razy taki szlaban był łamany ze względu na takie "wyjątkowe okoliczności", jak wyjście do kina z wujkiem czy wycieczka szkolna, a w końcu zupełnie odwoływany po kilku dniach lepszego sprawowania pociechy. Krótka i mniej dotkliwa kara będzie skuteczna, jeśli tylko będzie konsekwentna. Pamiętaj, kara to nie pokazanie, kto tu rządzi, ale zasygnalizowanie, że pewna postawa dziecka nie będzie przez Ciebie i innych tolerowana.
- Dawaj dziecku poczucie kontroli. Gdy walczysz z nieodpowiednim zachowaniem swojego dziecka wybieraj kary naturalne. Odebranie kluczyków od samochodu na kilka dni, gdy młody człowiek po raz kolejny nie zatankował samochodu po wycieczce, nauczą go, że samochód bez paliwa nie pojedzie. Dziecko, które poczuje konsekwencje swojego zachowania, będzie wiedziało, że to ono ma wpływ na sytuację. Zrozumie, że jeśli zmieni zachowanie, nie będzie musiało znosić naturalnych niedogodności z niego wynikających.
Gdy dziecko uparcie łamie ustalone zasady nietrudno się rozzłościć. Jako rodzic jesteś przede wszystkim człowiekiem, który ma prawo się zniecierpliwić czy mieć czegoś dość. Jako rodzic musisz jednak pamiętać o tym, aby nie wykorzystywać swojej pozycji do udowadniania dziecku, że to Ty tu rządzisz. Ochłoń, podejmij próbę spokojnego rozwiązania problemu z dzieckiem, zaproponuj zasady, a potem spokojnie i konsekwentnie realizuj je. Traktuj dziecko z szacunkiem nawet jeśli ma swoje za uszami. Ucz dziecko naturalnych konsekwencji jego działań i pokaż mu, jak poruszać się w świecie obowiązków i zasad. Szacunkiem i opanowaniem zdziałasz więcej niż krzykiem i karą. Nie myl dawania nauczki z dawaniem cennych lekcji!
Błąd 2: Nieświadome nagradzanie złego zachowania
Błąd 3: Brak konsekwencji
Błąd 4: Komunikacja zamknięta
Błąd 5: Wyręczanie
Błąd 6: Rodzice vs dzieci
Błąd 7: Nieumiejętne wprowadzanie dyscypliny
Błąd 8: "Rób to, co mówię, a nie to, co robię."
Błąd 9: Ignorowanie problemów dziecka
Błąd 10: Hamowanie naturalnej radości życia
10 błędów popełnianych przez dobrych rodziców:
Błąd 1: Wpajanie błędnych przekonańBłąd 2: Nieświadome nagradzanie złego zachowania
Błąd 3: Brak konsekwencji
Błąd 4: Komunikacja zamknięta
Błąd 5: Wyręczanie
Błąd 6: Rodzice vs dzieci
Błąd 7: Nieumiejętne wprowadzanie dyscypliny
Błąd 8: "Rób to, co mówię, a nie to, co robię."
Błąd 9: Ignorowanie problemów dziecka
Błąd 10: Hamowanie naturalnej radości życia
Złota myśl
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka stanowi o tej różnicy.
— Paracelsus, Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim, (1493–1541)
— Paracelsus, Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim, (1493–1541)
Katalog zdjęć
Popularne tagi
bóg
błędy wychowawcze
dentysta
działanie
dzieci i my
homoseksualizm
humor
inicjatywy społeczne
internet
kampanie społeczne
młodzież
nauka i technika
odżywianie
oszczędzanie
oszustwo
pajacyk
pieniądze
pomaganie
pomoc przez internet
psychologia
refleksja
reklama
wychowywanie
żarówki
żarówki energooszczędne

Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.