• Co widzimy patrząc tak, jak umiemy?
    I co z tego wynika?

    Kolejny, bardzo ważny (i, jak łatwo się domyślić, zupełnie ignorowany) aspekt codziennej fraktalności to fakt „uśredniania” czy też „zaokrąglania” - zjawisk. Uśrednianie to (zaokrąglanie) pojawia się i powiększa wraz ze wzrostem odległości obserwatora od obiektu obserwacji (formy, treści). Jest ono efektem sumowania i nakładania na siebie coraz większej ilości układów odniesienia widzianych z coraz mniejszą rozdzielczością (coraz mniej dokładnie), lub tylko powiększającej się odległości od określonego układu. Zależy więc bezpośrednio od pozycji postrzegającego podmiotu względem używanych przezeń układów odniesienia (punktów widzenia).